W połowie 1924 r. sprawa "przyłączenia do miasta Kolbuszowej przyległych gmin wiejskich Kolbuszowej dolnej i Kolbuszowej górnej" powróciła na posiedzenie Zarządu gminy. Za najważniejsze argumenty podano:
1. "Kolbuszowa miasto oraz gminy Kolbuszowa górna i Kolbuszowa dolna są tak zabudowane, że faktycznie tworzą jedną całość, tak że nawet powiatowe władze państwowe mające swą siedzibę urzędową w Kolbuszowej; np. powiatowa komenda policji państwowej, powiatowy urząd zdrowia są ulokowane w gminach wiejskich (...) W Kolbuszowej dolnej ma także swą siedzibę agencja krakowskiego towarzystwa wzajemnych ubezpieczeń (...).
2. Korzystając z bezpośredniego sąsiedztwa mieszkańcy obu tych gmin wiejskich posyłają swe dzieci do szkółw Kolbuszowej, a ponieważ są one obowiązane przyczyniać się procentowo do kosztów utrzymania szkół miejskich przeto na ty tle wyniikają nieporozumienia między Kolbuszową miastem a tymi gminami wiejskimi co do wysokości tych udziałów.
3. Przez przyłączenie (...) zwiększą się dochody gminne bez jakiegokolwiek obciążenia mieszkańców (...).
4. Przez przyłączenie zmniejszą się koszta administracji łącznie wzięte
5. Ze względu na położenie gmin wiejskich, Kolbusozwa w interesie własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa tych gmin sąsiednich musi utrzymywać własnym kosztem personel policyjny, który częściowo musi obsługiwać te sąsiednie gminy (...).
6. Za przyłączneniem tych gmin przemawia także moment społeczny, że ludność tak miasta Kolbuszowa, jak i gmin wiejskich pod względem intelektualnym i sposobu zarobkowania niczym między sobą się nie różni, bo w każdej z tych gmin zajmuje się częsciowo rękodzielnictwem, a częsciowo handlem (...)".
Wydawać się mogło, że słuszne i jak bardzo aktualne dziś argumenty jednak będą skuteczne. Nic bardziej mylnego. Sprawę odłożono na lata. Powrócono do niej dopiero w 1930 roku, gdy burmistrzem był Marcin Osiniak. Zaproponowano wówczas inny wariant przyłaczenia części (nie całości) gmin wiejskich do Kolbuszowej. Ostatecznie na posiedzeniu Zarządu miejskiego w dniu 11 czerwca 1934 r. zaproponowano przyłączenie "części gminy Kolbuszowa dolna po sekretarza Przywarę i części gminy Kolbuszowa górna po most, ze względu na to, że te części łączą się bezpośrednio z miastem i w nich znajduje się element miejski". Sprawę przekazano niezwłocznie Radzie Miejskiej. Na tym informacje w protokołach się urywają w sprawie przyłączenia gmin wiejskich do Kolbuszowej.
Powodem dla którego radni żydowscy blokowali powiększenie miasta o gminy wiejskie było zapewne widmo utraty wpływów w Radzie Miejskiej. Na ponad 6 tys potencjalnych mieszkańców Kolbuszowej, stanowili by zaledwie ponad 1 tys., co doprowadziłoby do propocjalnego zminiejszenia ich liczebności w Radzie.
Wójcik Z., Samorząd miejski w Kolbuszowej 1918-1939,Kolbuszowa. 300 lat miasta, Materiały z sesji naukowej 6-7 X 2000 r., Kolbuszowa 2001, s. 188-194.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz